Góra lodowa z wiśniami że strony
kulinarneodalonypati.blogspot.comBiszkopt:
jajka 6 szt,
cukier 1 szklanka,
mąka pszenna 1 szklanka,
mąka ziemniaczana 1 łyżeczka,
proszek do pieczenia 1 łyżeczka,
kakao 3 łyżki,
Krem:
mleko 1 litr,
budyń waniliowy bez cukru 2 szt,
mąka pszenna 4 łyżki,
cukier 6-8 łyżek,
masło 200 g,
Warstwa wiśniowa :
wiśnie 400 g,
galaretka wiśniowa 2 szt,
woda gorąca 700 ml,
Polewa:
Masło 200 g,
woda 2/3 szklanki,
cukier 0,5 szklanki,
mleko w proszku 2 szklanki,
kakao 1,5 łyżki,
Dodatkowo:
biszkopty okrągłe 1 duża paczka,
do nasączenia:
kawa rozpusczalna 2 łyżeczki,
woda gorąca 3/4 szklanki,
cukier 1 łyżeczka,
Sposób przygotowania:
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać po łyżce cukru, następnie dodawać po jednym żółtku. Dodać przesianą mąkę oraz proszek do pieczenia i delikatnie wymieszać szpatułką do połączenia. Ciasto wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w temp. 170 st, C przez 30 min, do suchego patyczka. Upieczony odstawić do ostygnięcia, a następnie przekroić na dwie części.
Krem:
700 ml mleka postawić na palnik. W pozostałym mleku rozpuścić proszek budyniowy oraz mąkę pszenną. Najłatwiej można to zrobić za pomocą ręcznego blendera. Gdy mleko zacznie wrzeć to wlewamy powoli rozpuszczony budyń i energicznie mieszamy, aby nie powstały grudki. Budyń przykrywamy folią spożywczą, tak aby dotykała budyniu i odstawiamy do ostygnięcia.
Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, stopniowo dodajemy po łyżce ostygniętego budyniu. 5 łyżek kremu odkładamy do posmarowania wierzchu ciasta.
Pierwszy blat biszkoptowy nasączamy połową ostygniętego naparu kawowego. Następnie wykładamy połowę kremu.
Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie, dodajemy do nich wiśnie świeże lub mrożone i gdy zaczną tężec to wylewamy na ciasto. Ciasto schłodzić w lodówce, gdy galaretka na cieście zastygnie to wykładamy drugą połowę kremu. Następnie kładziemy biszkopt, który również nasączamy pozostałą kawą. Ciasto smarujemy odłożonym wcześniej kremem.
Biszkopty kroimy na pół i układamy obok siebie na cieście.
Masło, wodę i cukier podgrzewamy w rondelku do rozpuszczenia, odstawiamy do ostygnięcia, następnie dodajemy mleko w proszku i dokładnie mieszamy. Polewę dzielimy na pół i do jednej części dodajemy kakao. Najpierw po biszkoptach wylewamy białą polewę, a następnie ciemną. Ciasto wstawiamy do lodówki.
Trzy galaretki u mnie:
- zielona - agrestowa
- żółta - cytrynowa
- pomarańczowa
Jogurt naturalny - mały
Owoce - u mnie mrożone jagody
Każda galaretkę rozpuściłam w 300 ml wody.
Pierwsza zielona rozlałam do pojemniczków ustawionych po skosie (ja wykorzystuje foremkę do muffinek i w niej ustawiam pojemniczki) i czekam aż zgestnieje. Gdy żółta galaretka zaczęła gęstnieć zamieszkam ją z jogurtem i wylałam na zieloną galaretkę, schładzam. Do każdego pojemniczka włożyłam po łyżeczce jagód i uzupełniłam ostatnią galaretką.
Dzieci są bardzo zadowolone od kiedy robię te małe deserki.